5 listopada 2010

let's go surfing

Dzisiaj czuję się dobrze. Ubolewam nad brzydką pogodą. Chciałabym ją zmienić. Bardzo bym chciała. W szkole dobrze. Przepraszam, ale nie cierpię języka polskiego, jako przedmiotu w szkole. Tęsknię, za wszystkimi tymi osobami, za którymi powinnam tęsknić. Przykro mi, że mnie nie zauważasz. Jestem przy tobie niewidzialna. Nie chcę się starać. Przecież to i tak bez sensu. Nie nadaję się.Nie mam ochoty czytać ,,Krzyżaków". Nie, nie, nie. Ha ha, czytam ,,Księżyc w nowiu". Nie wiem gdzie jutro iść. Pewnie jak zwykle moje ambitne plany na weekend skończą się siedzeniem w domu. Dobranoc Małysze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz